Spędziliśmy z mężem naszą podróż poślubną w Karpaczu, w hotelu Artus. Jesteśmy zachwyceni obsługą, przepysznym jedzeniem - nigdy niczego nie brakowało, każdy wychodził najedzony i zadowolony z różnorodności jaką oferował szwedzki stół w Artusie. Cała obsługa hotelu uśmiechnięta i gotowa, by nieść radę i pomoc. Pokoje codziennie sprzątane. Hotel przystosowany dla rodzin z dziećmi w każdym wieku. Polecamy serdecznie Hotel Artus. Okolica oddalona od ścisłego centrum Karpacza (jakieś 1,5km), ale dla nas to plus - cisza i spokój. Profesjonalna, fachowa, uśmiechnięta, wyprzedzająca życzenia klientów:) Śniadanie i obiadokolacje w formie bufetu szwedzkiego. Smaczne, różnorodne, każdy jadł tyle ile chciał, dostosowane do dzieci. Kameralny basen, sala klubowa, klub nocny, bawialnia dla dzieci, spa. Czego dusza zapragnie:) Łazienka czysta, przyjemnie urządzone pokoje, Tv, balkon, wygodne łóżka. Aczkolwiek oświetlenie pokoje mogłoby być lepsze, ale nie obniżało to naszego komfortu pobytu w Hotelu Artus.