Hotel położony na uboczu, w cichej okolicy. Do centrum skrótem przez las jakieś 10 minut spacerem (nie do przejścia z wózkiem - kamienie). Ulicą i chodnikiem to ok. 15-25 minut z górki, z powrotem ciut dłużej. W pobliżu przystanek kolejki turystycznej, którą można objechać Karpacz. Spod hotelu jest szlak prosto na Śnieżkę przez Schronisko pod Łomniczką. Hotel 3 gwiazdkowy, jak dla mnie o klasę wyżej. Spaliśmy dwa razy w nowej części hotelu i to widać. Łazienki pachnące, czyste w ładnych kolorach pastelowych - ręczniki i kapcie. Szlafroki w dodatkowej cenie. Pokoje przestronne, z TV, czajnikiem i sejfem. Za drugim razem mieliśmy balkon. Dojście do restauracji z nowej części zajmuje trochę czasu. Jedzenie wyśmienite. Duży wybór potraw. Na samo wspomnienie cieknie mi ślinka. Kilka krzesełek dla maluchów. Basen dobrze zaprojektowany. Rura zjazdowa. Brodzik dla dzieci z ciepłą wodą. Sauny blisko. Wszystko nowe i nie ma się do czego przyczepić. Woda z dystrybutora. Wejście na basen za okazaniem karty basenowej (dostajemy ją przy zakwaterowaniu). Bardzo dobra strefa SPA. Żona po masażach i zabiegach zachwycona. Często w pakietach pobytowych są vouchery za ok. 100zł. na osobę. 2 pokoje zabaw dla dzieci. W tym na piętrze trzeba jednak uważać, bo co prawda tam gdzie bawią się dzieci jest wykładzina, ale tuż obok, gdzie siedzą rodzice jest śliski parkiet i o tragedię nie trudno. Nasz mały zaliczył glebę i rozciął wargę. Na zewnątrz równie ładny plac zabaw i boiska. Jest też chata grillowa. Parking dozorowany i opłata klimatyczna w cenie pobytu - to rozumiem. Świetna kręgielnia (50zł. za godzinę) połączona z klubem nocnym. Kompleksowo wyposażona siłownia (korzystałem). Dopisaliśmy ten hotel do swojej listy ulubionych i na pewno jeszcze tam pojedziemy.
Pobyt: maju 2016