Hotel na bardzo wysokim poziomie - wystrój i czystość. Bardzo sympatyczna obsługa aż do bólu, tajemnicze panie Ola i Dorota które sprzatały nam pokój dokładne w każdym szczególe do tego stopnia, że nawet pod linijkę ustawiały nam buty, w restauracji wiecznie uśmiechnięt personel i przesympatyczna pani Ania aż miło było spożywać z rodziną posiłki, które są tu na mega wypasie nawet najbardziej wybredny smakosz znajdzie tu coś dla siebie . Na duży plus zasługuje również szeroka gama atrakcji oferowanych przez hotel - basen, sauny, spa, kręgielnia, dyskoteka w której DJ wie przy jakiej muzyce ludzie się najlepiej bawią.
Gorąco polecam i już wiem, że jak będę przyjeżdżał do Karpacza to tylko do Artusa